Pod koniec ubiegłego roku (01.10.2015) TSUE dokonał interesującej wykładni pojęcia „prowadzenia działalności gospodarczej” w kontekście przepisów dotyczących danych osobowych.

Najogólniej rzecz ujmując, stwierdzono że przedsiębiorca, który jest administratorem danych osobowych i ma siedzibę w państwie A, może podlegać regulacji państwa B jeśli w państwie tym prowadzi faktyczną i rzeczywistą działalność w ramach której przetwarza dane osobowe. Dla „prowadzenia faktycznej i rzeczywistej” działalność gospodarczej w wykładni TSUE jest przy tym wystarczające, aby przedsiębiorca stosował jakiekolwiek „stabilne rozwiązania organizacyjne”. Jest to bardzo elastyczne podeście w rozumieniu pojęcia prowadzenia działalności gospodarczej, a więc tym bardziej zasługujące na odnotowanie. Trybunał stoi na stanowisku, iż wystarczająca jest obecność pojedynczego przedstawiciela w określonym państwie dla stwierdzenia, iż istnieje „stabilne rozwiązanie” w zakresie działalności gospodarczej i stosowania przepisów państwa, w którym przetwarzane są dane osobowe.

Wyrok zapadł w oparciu o następujący stan faktyczny.  Weltimmo, jako dwuoosobowa spółka była zarejestrowana na Słowacji. Prowadziła stronę internetową z ogłoszeniami o nieruchomościach położonych na Węgrzech i w ramach wspomnianej działalności przetwarzała dane osobowe ogłoszeniodawców. Ogłoszenia publikowane były bezpłatnie przez jeden miesiąc, a następnie stawały się płatne. Z  tą chwilą wielu ogłoszeniodawców zgłosiło żądanie usunięcia ich ogłoszeń, a jednocześnie dotyczących ich danych osobowych. Spółka nie usunęła jednak tych danych i zafakturowała usługi. Z powodu braku zapłaty faktur, przekazała dane osobowe ogłoszeniodawców agencjom ściągania wierzytelności. Ogłoszeniodawcy złożyli skargi do węgierskiego organu nadzorczego. Organ ten uznał swoją właściwość, stwierdził że Weltimmo naruszyła prawo i wymierzył karę w kwocie ok. 32 000 EUR. Spółka odwołała się do stołecznego sądu, a następnie wniosła skargę kasacyjną.

Spółka konsekwentnie twierdziła, że prawo węgierskie nie powinno mieć do niej zastosowanie ponieważ nie ma siedziby na Węgrzech, nie jest zarejestrowana w tym kraju, jej serwery nie są tam zlokalizowane, zatem organy i sądy węgierskie nie mogą orzekać w jej sprawie. Sąd węgierski z uwagi na stopień skomplikowania sprawy zawiesił postępowanie i skierował pytania do TSUE, który dokonał wyżej opisanej wykładni.

 Wyrok ma szczególnie istotne znaczenie dla wszystkich przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność w internecie i przetwarzają dane osobowe. W kontekście wykładni przyjętej przez TSUE nieprawidłowe jest wychodzenie z założenia, że jeśli przedsiębiorca jest zarejestrowany w państwie X, ma tam serwery, prowadzi tamże główną działalność – to jedynie przepisy tego państwa są dla niego obowiązująca. Jeśli bowiem ten sam przedsiębiorca skieruje swoje usługi do innego państwa, np. umożliwi zamieszczanie ogłoszeń obywatelom innego państwa w swoim serwisie, w języku tego państwa, a przy tym np. wyznaczy osoby zajmującą się usługami w tym państwie, musi liczyć się z tym, że przepisy, organy i sądy państwa innego niże miejsce zarejestrowania będą dla niego właściwe.