[Treść interpretacji]

Już od ponad dwóch miesięcy na stronach Ministerstwa Finansów dostępny jest projekt interpretacji ogólnej dotyczącej warunków zastosowania 50% kosztów uzyskania przychodów do wynagrodzenia pracownika stanowiącego honorarium autorskie (zob. https://bit.ly/2H2oBSF).

Twórcy projektu przyjęli za cel usunięcie rozbieżności dotyczących przede wszystkim sposobu określania w umowach z twórcami zakresu „pracy twórczej” i przysługującego za nią tzw. honorarium autorskiego.  Do tej pory nie do końca jasne było, jaki sposób określania tego zakresu jest preferowany w ocenie organów podatkowych. Nowe przepisy w zamyśle mają zatem ujednolicać zasady dotyczące możliwości stosowania 50% kosztów uzyskania przychodów do części wynagrodzenia  uzyskiwanego z tytułu rozporządzania prawami autorskimi.

Na początku należy zastrzec, że projekt nie uwzględnia konsultacji, zatem jego treść może się jeszcze zmienić. W obecnym kształcie potraktowanie części wynagrodzenia, jako honorarium autorskiego i zastosowanie wobec niego 50% kosztów uzyskania przychodów jest możliwe wówczas, gdy:

(1) utwór powstanie w ramach stosunku pracy, będzie przedmiotem prawa autorskiego i zostanie przyjęty go przez pracodawcę,

(2) pracodawca będzie dysponował obiektywnymi dowodami potwierdzającymi stworzenie utworu przez pracownika; przy czym dowodem może być oświadczenie pracodawcy i pracownika stwierdzające, że została wykonana praca twórcza, jeżeli określa, jaki utwór powstał, a także

(3) honorarium autorskie zostanie wyraźnie wyodrębnione  od innych składników wynagrodzenia pracownika – twórcy.

[Niejasności co do dokumentowania stworzenia utworu, brak definicji]

Komentowany projekt interpretacji ogólnej uderza czytelnika dużym stopniem ogólności. Można by żartobliwie stwierdzić, że naznaczony jest piętnem autora. Nie znajdziemy w nim ani definicji, ani nawet przykładów działalności twórczej w zakresie programów komputerowych. Już po pierwszym przeczytaniu, nasuwa się np. pytanie, czy aktywność inna aniżeli tworzenie kodu (np. praca projektanta lub architekta) również umożliwia zastosowanie podwyższonych kosztów. Odpowiedzi na nie będziemy musieli poszukiwać w interpretacjach indywidualnych lub w orzecznictwie sądów. Kolejną kwestią jest dokumentowanie utworów stworzonych przez pracownika. To zagadnienie zostało niejako złożone na ołtarzu „neutralności technologicznej”. Projektodawca nie sugeruje w tym zakresie żadnych rozwiązań lub systemów sprawozdawczych.

[Kontrowersja co do nabywania praw do programów komputerowych]

Zamiast konkretnych odpowiedzi i praktycznych rozwiązań, projekt interpretacji ogólnej Ministra Finansów oferuje dosyć osobliwą interpretację przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Według projektodawcy, uzgodnienie w umowie o pracę, że majątkowe prawa autorskie do programu komputerowego stworzonego przez pracownika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy przysługują pracownikowi powoduje, że pracodawca nabywa je – mimo wszystko – z chwilą przyjęcia programu komputerowego. Zastosowanie takiej redakcji może spowodować, że nabycie przez pracodawcę praw do programu komputerowego, chociaż wykonanego w ramach stosunku pracy, zależeć będzie od (definicyjnie swobodnej i, najpewniej, dodatkowo wynagradzanej) zgody pracownika – a nie od (prostego) przyjęcia utworu przez pracodawcę.

[Podsumowanie]

Należy mieć nadzieję, że w wyniku konsultacji wyłoni się interpretacja ogólna zmniejszająca ekspozycję pracodawców na ryzyka, zarówno, podatkowe, jak i dotyczące ich uprawnień do programów komputerowych.