Często zdarza się, że strony umów na wdrożenie systemów informatycznych w procesie negocjacji zastanawiają się, jaką wysokość kar umownych za opóźnienie przyjąć za właściwą. Prawnik zazwyczaj w takiej sytuacji doradza, aby klient sam rozważył, jakiego rodzaju ryzyko i równocześnie gwarancję jest w stanie zaproponować drugiej stronie, traktując to jako „ustalenie biznesowe”. Kodeks cywilny nie jest w pomocny w tym zakresie. Jedyny wymóg, jaki wprowadza to taki, aby kara nie była „rażąco wygórowana”. Tym bardziej więc warto przyjrzeć się stosunkowo „świeżemu” wyrokowi Sądu Okręgowego w Warszawie z 15.05.2015 r., w którego treści Sąd daje propozycję metody wyliczania kar.

Sprawa, w oparciu o która wydano ww. wyrok dotyczyła opóźnienia w wykonaniu umowy na wdrożenie systemu informatycznego. Sąd wskazał, że wyliczając karę można stosować równanie, tj. porównać długość opóźnienia do całego terminu przewidzianego na wykonanie umowy (kwota 1) z wartością kary umownej w relacji do całkowitego wynagrodzenia (kwota 2). Jeżeli kwoty 1 i 2 są zbliżone, kara nie jest „rażąco wygórowana”.

Wyrok może mieć zastosowanie praktyczne przy konstruowaniu umów. Sposób obliczania zaproponowany przez Sąd Okręgowy nie jest oczywiście „jedynym słusznym”, jednak może być traktowany jako wskazówka.

wyrok SO w Warszawie z 15.05.2015 r., sygn. akt II C 689/14